konferencje - Wspomnienia z wyjazdu szkoleniowego do Karpacza
Podjęłam pierwszą pracę, któż by się nie cieszył! Z pewnością jest to jakiś krok w dorosłość i samodzielność. Tak się złożyło, że w tym samym czasie oprócz mnie zostały przyjęte dwie inne dziewczyny. To właśnie z nimi zostałam wysłana na konferencje do Karpacza. Troszkę mnie to przerażało, dlatego, że wszystko było takie nowe, nie znałam tych dziewczyn, nigdy wcześniej nie byłam na żadnej konferencji. Jak się okazało moje obawy były całkowicie niesłuszne. Na konferencjach było naprawdę bardzo ciekawie. Mówiono o rzeczach, które mnie interesowały i siedziałam w pełni zaciekawiona. Myślę, że wiedza nabyta podczas tych konferencji bardzo mi się przyda w pracy którą podjęłam. Teraz to czego dowiedziałam się poprzez wyjazd na
konferencje będę mogła wykorzystać w praktyce i pokazać się w nowej pracy z najlepszej strony.

Podobne: