Świeradów - Miłe wspomnienia ze Świeradowa
W Górach Izerskich powstał następny obiekt infrastruktury turystycznej. Wyciąg gondolowy z miasta
Świeradów na Stóg Izerski. Planowane otwarcie, zresztą kolejne już, to lato 2008. Ten niewielki kurort stanie się bardziej zatłoczony, choć nie w takim stopniu, gdyby do wyciągu wiodły jakieś normalne szosy. Z uwagi na drogi właśnie, ta cała inwestycja może być klapą.
Cudownym miejscem na górskie spacery jest miasto
Świeradów i jego okolica. Nad uzdrowiskiem jest Stóg Izerski z małym urokliwym schroniskiem. Obecnie kończy się budowę wyciągu gondolowego na sam niemal wierzchołek, a stacja końcowa ma być obok schroniska. Po drugiej stronie granicy znajduje się czeska wieża widokowa z niecodziennym widokiem na całe Góry Izerskie, ale również na Karkonosze i Góry Łużyckie z majestatycznym Jestedem.
Są miejsca przepiękne, ale są i ładne. Gdybym musiał porównać
Świeradów do Krynicy-Zdrój, to właśnie taką kolejność bym zachował. W tym górskim kurorcie znajduje się sporo starej zabytkowej zabudowy z przeł. XIX/XX wieku. Takie domki posiadają wyjątkowy urok. W mieście u stóp Góry Parkowej znajduje się wiele murowanej zabudowy z lat starych, a także betonowych domów sanatoryjnych. Wolę jednak
Świeradów.
Przedwojenny
Świeradów to Bad Flinsberg. Był on znany w całych niemal przedwojennych Niemczech. Mieszkańcy Berlina woleli jechać kolejką w Isergebirge niż w dalsze rejony, bawarskie Alpy. Nie bez znaczenia jest religia, bo w większości ewangeliccy mieszkańcy Berlina i Drezna woleli protestanckie Sudety, a nie katolicką Bawarię.
Podobne: