Karpacz - Przemytnicza granica.
Zawsze były granice między dwoma krajami, albo dwoma majątkami ziemskimi. Tak było zawsze w Karkonoszach w okolicach Karpacza, czy teraz będzie lepiej ? Sami musimy dążyć do pojednania z Czechami. Odkąd było jakiekolwiek przejście na Przełęczy Okraj zawsze istniał tam przemyt. Jednak różne towary przechodziły na Śląsk, a po pewnym czasie takie same przemycano w drugim kierunku. Istnieje jeden towar którego kontrabanda zawsze miała jeden kierunek z Czech na Śląsk. Było to PIWO.
Karpacz bez wątpienia również się w nie zaopatrywał najczęściej drogą która od zarania dziejów służyła jako ścieżka przemytnicza. Teraz nazywamy ją Tabaczaną Ścieżką, bo Karpacz nawiedzała również austriacka tabaka. Przemyt powoli odchodzi do wspomnień tak jak i granice. W erze globalizacji i Unii Europejskiej producenci różnych wyrobów posiadają rynki zbytu w wielu krajach, a ceny tych wyrobów są zbliżone. Przemyt w Karpaczu to już historia,

Podobne: